Najczęściej zadawane pytania
Zastrzeżenia prawne
Wskazówki dla użytkowników
Start Kontakt Mapa serwisu
1 proc. podatku dla OPP

KRS 0000148854

Federacja Inicjatyw Oświatowych
ma status
organizacji pożytku publicznego (OPP).
Pomóż nam ratować i wspierać
małe wiejskie szkoły -
przekaż FIO 1 procent podatku.

Nasze konto:
93 1020 1026 0000 1502 0382 2558

Należymy do:

Forum Aktywizacji Obszarów Wiejskich Federacja Organizacji Służebnych MAZOWIA Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych

Nowy Ład, 1% dla OPP i prawa obywatelskie
czwartek, 13 stycznia 2022 08:52
Mam niską emeryturę, poniżej progu 30 tys. zł. Co roku mogłam podjąć decyzję o przekazaniu 1% z moich podatków na jakąś organizację pozarządową posiadającą status OPP. W zeszłym roku wybrałam Federację Inicjatyw Oświatowych (FIO), ale poprzednio wybierałam inne. Ten czas zastanawiania się i podejmowania decyzji był dla mnie ważny.
Alina Kozińska-Bałdyga
 

Ale 4 stycznia 2022 r., w pamiętnym dniu pierwszego czytania zmian w prawie tzw. Lex Czarnek w sejmowej Komisji Edukacji, w siedzibie Federacji inicjatyw Oświatowych odbyła się konferencja Porozumienie dla Edukacji.

Waldemar Weihs przedstawił na niej informację o wpływie Nowego Ładu na organizacje pozarządowe otrzymujące 1% z podatków obywateli (jego opracowanie do pobrania poniżej). Oczywiście pierwszą refleksją było zastanawianie się, ile straci moja organizacja. Zebraliśmy w minionym roku kilka tysięcy, ale były to dla nas najważniejsze pieniądze. Na tę sumę składały się głównie małe wpłaty, ale świadczące o niemałym gronie tych, którzy wspierali wiejską edukację, a więc coś bardziej abstrakcyjnego niż konkretne chore dziecko. Poczułam żal, że zostałam pozbawiona prawa wolnego wyboru, czy i komu przekazać mój 1%.

Zaczęłam zastanawiać się, ile z tych maleńkich wiejskich stowarzyszeń prowadzących szkoły przedszkola na wsi ma status OPP. Myślę, że niemało.

Ale wiem, że dla nich te kilka tysięcy, czy nawet tylko kilkaset złotych, ale zbierane w lokalnym środowisku jest jeszcze ważniejsze niż dla FIO. Tam każda złotówka się liczy. I każdy wpłacający.

Podatki a prawa obywatelskie

Kolejna refleksja już nie dotyczyła czegoś tak delikatnego jak prawo bycia miłosiernym, ale sprawy fundamentalnej: moich praw i obowiązków obywatelskich. Do tej pory, nawet jako emerytka, mogłam czuć się pełnoprawną obywatelką. Zdarzyło mi się ostatnio interweniować w drobnej sprawie partaczonej roboty na mojej ulicy, gdzie robotnicy źle wybrali miejsce dla parkomatu. Zwracając im uwagę, powołałam się na argument, że jest to robione z moich podatków. Nie wiem, jakimi argumentami posłużyli się inni interweniujący, ale parkomat został przesunięty. My, obywatele odnieśliśmy sukces.

W moim przypadku argument współtworzenia budżetów państwa i gminy jest znaczący. Wiem, że moje podatki są dzielone na te zasilające budżet państwa i budżet gminy. W Nowym Ładzie nie będę płaciła ani na budżet państwa, ani na budżet gminny. I to uważam za fundamentalny błąd, którego naprawienia zamierzam się domagać.

Uważam, że Nowy Ład pozbawia praw obywatelskich tych, którzy nie będą płacili podatków.

Potrzebna debata publiczna

W różnych dyskusjach dotyczących Nowego Ładu nie spotkałam się z tym tematem – podatki a prawa i obowiązki obywatelskie. Pieniądze są jednym z czterech narzędzi polityki rozumianej jako kreowanie przyszłości. Prawo, pieniądze, propaganda i edukacja. W sytuacji, gdy ta przyszłość budzi w nas wielki niepokój, wszyscy czujemy się zagrożeni inflacją i kryzysem ekonomicznym, pozbawianie praw obywatelskich najbiedniejszej części społeczeństwa uważam za niewłaściwe. Chciałabym, aby o tym odbyła się debata publiczna.

Możemy rozmawiać o osłonie najbiedniejszych, o różnych rodzajach pomocy, ale pozbawianie nas praw obywatelskich za większą emeryturę mnie się nie podoba. To tak, jakbym moją wolność i odpowiedzialność za Polskę sprzedała za pieniądze.

Przecież to oczywiste, że bogaci sobie poradzą. Ale biedniejsi nie mogą być pozbawiani poczucia odpowiedzialności za dobro wspólne. Bo to właśnie od tego naszego poczucia odpowiedzialności i gotowości do wyrzeczeń będzie zależało, jak sobie damy radę jako społeczeństwo z wyzwaniami przyszłości. Dzielenie społeczeństwa na biednych i bogatych jest złe. Mamy być jednym społeczeństwem.

Na szczęście premier Mateusz Morawiecki i jego ekipa już przyznała się do pewnych błędów w Polskim Ładzie. Dodam więc, że popełnianie błędów jest czymś oczywistym. Wszyscy jesteśmy ludźmi, a więc istotami omylnymi. Ważne jest przyznanie się, przeproszenie i naprawienie błędu. Jako NGO zajmujące się edukacją wiejską z chęcią pomożemy ten błąd premierowi naprawić.

Alina Kozińska-Bałdyga
prrezeska zarządu
Federacji Inicjatyw Oświatowych

 

Ikonka pobierzW. Weihs: Polski Ład a Organizacje Pożytku Publicznego (DOCX 9,2 KB)