Najczęściej zadawane pytania
Zastrzeżenia prawne
Wskazówki dla użytkowników
Start Kontakt Mapa serwisu
1 proc. podatku dla OPP

KRS 0000148854

Federacja Inicjatyw Oświatowych
ma status
organizacji pożytku publicznego (OPP).
Pomóż nam ratować i wspierać
małe wiejskie szkoły -
przekaż FIO 1 procent podatku.

Nasze konto:
93 1020 1026 0000 1502 0382 2558

Należymy do:

Forum Aktywizacji Obszarów Wiejskich Federacja Organizacji Służebnych MAZOWIA Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych

Szukamy trzeciej drogi dla oświaty
czwartek, 09 lipca 2020 07:52
Zaczęły się wakacje. Dla uczniów jest to czas odpoczynku od szkoły. Dla nas, nauczycieli, rodziców, a także dziadków i całego społeczeństwa, to czas refleksji po trudach edukacji on-line. Warto, aby był to też czas planowania tego, jak ma wyglądać oświata w nowym roku szkolnym.
#MisjaWrzesień
 

Za dwa miesiące wakacje się skończą. Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski i premier Mateusz Morawiecki planują, że po wakacjach wszyscy uczniowie będą mogli powrócić do stacjonarnego nauczania w szkołach. Jeśli pandemia się nie skończy do września, to zawsze pozostanie plan B – edukacja on-line na dotychczasowych zasadach.

My jednak w powstającej koalicji samorządowo-pozarządowej Misja WRZESIEŃ, choć bardzo byśmy chcieli, aby minister i premier mieli rację, uważamy, że trzeba opracować także wariant C. Na wypadek konieczności dalszej ochrony przed COVID-19 stwierdzamy, iż nie chcemy wariantu B – wznowienia nauczania on-line na dotychczasowych zasadach. Chcemy szukać trzeciej drogi – rozwiązania, które przy wykorzystaniu doświadczenia z trzech miesięcy edukacji on-line będzie bardziej dostosowane do potrzeb i możliwości lokalnych, przede wszystkim zaś będzie lepsze dla uczniów, sprawiedliwsze i wyrównujące szanse edukacyjne.

Chcemy wariantu C. Tworzymy koalicję, której misją jest wypracowanie propozycji rozwiązań możliwych do wprowadzenia od 1 września. Propozycje te będziemy szeroko konsultowali w lipcu. Rządzącym przekażemy je w połowie sierpnia, ufni, że nasza inicjatywa spotka się z dobrym przyjęciem. Wierzymy bowiem, iż zasada pomocniczości jest dla oświaty konstytutywna.

Prace koordynuje Federacja Inicjatyw Oświatowych wspierana przez Związek Gmin Wiejskich RP. Inspiracji dostarcza EDU-klaster i aktywiści edukacyjni. Działamy we współpracy z innymi organizacjami pozarządowymi i samorządami. Liczymy na wsparcie instytucji naukowych i eksperckich.

W ramach wariantu C – trzeciej drogi – chcemy przygotować zróżnicowane rozwiązania odpowiadające możliwościom i potrzebom poszczególnych gmin i powiatów. Przyjmujemy, że ma obowiązywać główna zasada: decyzje co do sposobu organizacji szkoły są podejmowane na samym dole. Reżim sanitarny ma być dostosowany do specyfiki danego środowiska.

Nie będzie jednej metody, bo sytuacja jest zróżnicowana

Są gminy, w których nie ma ani jednej osoby chorej czy w kwarantannie, i takie, w której jest takich osób wiele. Są gminy, w których istnieje jedna zbiorcza szkoła i uczą się w niej wszystkie dzieci z całej gminy. Są też takie, które mają na swoim terenie kilka małych szkół, prowadzonych przez gminę lub stowarzyszenia, czy inne organy.

 Są samorządy bardzo bogate – najbogatsza gmina osiąga dochód w kwocie 44 tysięcy złotych rocznie na mieszkańca, liczne osiągają około tysiąca złotych, ale są i takie, które mają mniej niż 400 złotych dochodu. Wszystkie obecnie dokładają znaczne sumy do subwencji oświatowej przekazywanej z budżetu państwa. Już w grudniu i styczniu część gmin znajdowała się w dramatycznie trudnej sytuacji budżetowej. Podwyżki wynagrodzeń nauczycieli o 6% Ministerstwo wprowadza od 1 września br. Będą one finansowane także z budżetów gmin, co w praktyce trudno sobie wyobrazić bez konieczności likwidacji szkół w tych gminach, gdzie działa sieć małych szkół.

Zresztą MEN już rezygnuje z chronienia szkół przed likwidacją. Warto pamiętać, że minister Anna Zalewska wspominała na początku pełnienia swojej funkcji nawet o otwieraniu zamkniętych w ciągu ostatnich dwudziestu lat małych wiejskich szkół i wykazywała zainteresowanie wspieraniem wiejskich szkół społecznych uratowanych przez mieszkańców wsi.  Obecnie jednak MEN dąży do likwidacji szkół niepublicznych prowadzonych przez organizacje pozarządowe, czego dowodem jest zróżnicowanie subwencji oświatowej na uczniów ze szkół publicznych i niepublicznych wprowadzone od września 2019 roku.

Uczniowie szkół niepublicznych dostają rocznie o 598 złotych mniej niż ci ze szkół publicznych. Powszechnie wiadomo, że szkoły niepubliczne na wsi nie pobierają czesnego, czyli obecne działanie MEN oznacza krzywdę czynioną najbiedniejszym. Bogatsi w miastach po prostu zwiększą czesne, choć na pewno będą i w miastach tacy, których nie będzie stać na jego opłacenie. Na wsi szkoły społeczne będą masowo zamykane.

Decyzje muszą zapadać na miejscu

Chcemy, aby o tym, jak ma być zorganizowana edukacja, współdecydowała dana gmina, może wręcz społeczność z obwodu danej szkoły, a nie wyłącznie Warszawa. Uważamy, że takie decyzje powinny zapadać wspólnie i być podejmowane w ramach demokracji bezpośredniej z udziałem rodziców, nauczycieli i całej społeczności. Może warto, aby były one wynikiem lokalnego referendum?

Na pewno organizacja pracy szkoły powinna być podporządkowana dobru uczniów, a nie uregulowaniom i wymaganiom prawnym z czasów poprzednich, sprzed pandemii. Inspiracją mogą być szkoły społeczne i prywatne, a także szkoły zagraniczne, np. z Finlandii, Holandii, Walii, Danii i wielu innych krajów realizujących w oświacie zasadę pomocniczości. Szczególnie warto, zwłaszcza w czasach zbliżenia z USA, zainteresować się szkołami czarterowymi w Ameryce.

Aby proponowana przez nas zmiana w oświacie stała się możliwa, musimy wziąć sprawy w swoje ręce – zorganizować się, zdecydować, co i jak zmieniamy, jak będziemy lobbowali u rządzących.

Ale przede wszystkim musimy mieć wizję tej zmiany – jak inaczej może być zorganizowana szkoła, poczynając od szkoły naszego dziecka czy wnuka. Zachęcamy do rozmów na ten temat, debat. Prosimy o przesyłanie do nas na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. swoich pomysłów, projektów, uwag. Jako inspirację przedstawiamy nasze propozycje.

Bańki szkolne

W odpowiedzi na COVID-19 proponujemy bańki szkolne. Na czym polega ta koncepcja?
Ograniczamy stopień kontaktów społecznych do małego kręgu osób – 1 lub 2 stałych nauczycieli i niewielka grupa uczniów. Ci nauczyciele są wychowawcami, opiekunami, trenerami i coachami uczniów z tej grupy.

Nie jest istotne, jaką mają specjalizację przedmiotową, ważne jest, aby umieli wspierać uczniów, być ich doradcami, przewodnikami i opiekunami. Ważne też, aby znali metodę projektu lub chcieli się jej nauczyć i według niej pracować. Najważniejsze jednak, aby mieli dobre, przyjacielskie relacje z uczniami.

Nie wszyscy nauczyciele sprostają tym wymaganiom. Części nauczycieli osobowość i brak umiejętności interpersonalnych uniemożliwi pełnienie funkcji coachów w takiej grupie. O tym, czy ktoś się nadaje do tego, czy nie, powinni zdecydować rodzice razem z uczniami. Największe znaczenie mają bowiem dobra atmosfera pracy w bańce szkolnej i relacje w trójkącie: uczniowie – nauczyciel – rodzice.

Wiedza i informacje będą przekazywane w istotnym stopniu za pośrednictwem internetu przez innych nauczycieli – specjalistów z różnych dziedzin wiedzy – z wykorzystaniem platform edukacyjnych, a także wiadomości czerpanych z innych dostępnych źródeł.

Ta koncepcja wymaga jednak pewnej „drobnej” zmiany… odwrócenia systemu edukacji w drugą stronę. Wymaga, aby decyzje co do organizacji oświaty podejmowane były nie w Warszawie, lecz w każdej konkretnej miejscowości, gminie, tylko wtedy bowiem będą one dostosowane do miejscowych warunków.

Jednym z najważniejszych warunków będzie pozyskanie dla proponowanej zmiany rodziców.

Aby wprowadzić bańki szkolne, niezbędna jest niewielka zmiana prawna – odwołanie rozporządzenia o ramowych planach nauczania. Zmiana ta otwiera możliwość zorganizowania pracy szkoły z uwzględnieniem restrykcyjnych wymagań sanitarnych związanych z pandemią, ale w sposób dostosowany do lokalnych warunków. Odwołanie tego rozporządzenia to dopiero początek drogi, jest to jednak droga we właściwym kierunku.

Kadr z filmu o bańkach edukacyjnych

Koalicja Misja WRZESIEŃ